Przeskocz nawigację

wielka futrzana czapa przykryła niebo. Nie widać ani księżyca ani gwiazd. Czuję się … czuję się jak we własnym grajdołku, w ciepełku, w gniazdku które niczym mi nie grozi bo nikt i nic nie ma do mnie dostępu. Czuję się jak pchła w gęstej psiej czuprynie. Do czasu. Do czasu gdy niebo się otworzy a na mnie tryśnie / pryśnie strumień środka przeciwpchelnego. To mnie spionizuje.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.